plakaty
Aktualności
Burzowo , upalnie i nerwowo
Sobota, 17 Lipiec 2010 09:10

Sympatyczni Argentyńczycy śmieją się ze mnie ,że wydeptałem wokół swego stanowiska radiowego krąg gołej ziemi , niczym koń na majdanie. Teraz jestem pewien , że jeśli w tym obszarze przetrwały jakieś podziemne żyjątka to z pewnością ewakuowały się bardzo daleko.O 4-ej rano zaszumiały drzewa przy pensjonacie . Zefirek przyniósł trochę ochłody i dość grubą warstwę chmur , ale nie spadła z nich kropla deszczu a tylko zwiększona wilgotność przymuszała komórki potowe do wytężonej pracy. Wydawało się , że zawodnicy będą mieli wreszcie zasłużony dzień odpoczynku ,lecz podczas parunastu minut przedpołudniowej nasiadówki w hangarze , którego atmosfera nie ustępowała w niczym łaźni tureckiej, dowiedzieliśmy się , że zawodników czeka 3-godzinna męczarnia w obszarówce.

 

Więcej…
 
Zabawa w rzepa na psim ogonie.
Piątek, 16 Lipiec 2010 04:26

Od lat na międzynarodowych zawodach szybowcowych jest kultywowany zwyczaj urządzania międzynarodowych bankietów podczas których poszczególne nacje prześcigają się w demonstrowaniu specjałów swojej kuchni a Brytyjczycy demonstrują w jaki sposób z najlepszych surowców na świecie można przyrządzać mdłe, niesmaczne , potrawy. W okresie ,gdy z racji oczywistych podczas wyjazdów zagranicznych karmiliśmy się dyskretnie przyrządzanymi zupkami z torebki, takie imprezy były dla nas krępującym wydarzeniem , bo występowaliśmy w roli pieczeniarza wędrującego z drewnianą łyżką za cholewą. Dziś już tak nie jest a gdy zawody są organizowane w zasięgu kuchni flagowej GSS Żar , Boguś Drenda i jego zespół niezwykle efektownie ratują honor ojczyzny.

 

Więcej…
 
Strasna uhyba
Środa, 14 Lipiec 2010 21:27

,Dzieje się tak wiele , że bajkopisarz miałby nadmiar tematów , ale kilkanaście godzin krzątania się na rozpalonej płycie lotniska tak wysysa siły , że wieczorem poda się na wyrko bez życia. Trudno jednak nocą oczekiwać ochłody , bo ściany budynku są nagrzane jak piec chlebowy. Wypijamy codziennie niemal wiadro wody a spadochrony i poduszki siedzeniowe pilotów są już białe od soli. Nie zmieniły sytuacji burze podnoszące nam stopień emocji w ciągu dwu poprzednich dni , bo ominęły lotnisko ,ani front rzekomo chłodny , który przedefilował tu wczoraj po południu strasząc pilotów wielkimi cumulonimbusami.

Więcej…
 
Znojny wyścig
Sobota, 10 Lipiec 2010 22:16

Katastrofa sprzed dwu dni zmieniła radykalnie nastrój zawodów. Niby wszystko wróciło do normy i życie toczy się dalej , ale ciągle nasuwają się jakieś skojarzenia i odczuwalny jest nastrój powagi. Pogoda jakby chciała  zrehabilitować się za powodziowe miesiące, a słońce zdołało już tak wysuszyć ziemię , że powstały w niej głębokie szczeliny i roślinność żółknie jak na sawannie po odejściu pory deszczowej. Poranna inwersja długo trzymała dymy i kurze na wysokości szczytu komina elektrowni Novaky i choć słońce operowało z mocą godną Sahary.  Dou Discus wysłany na zwiady co rusz brzęczał silnikiem ratując się przed lądowaniem. W tej sytuacji trzeba było opóźnić planowane odloty i skrócić ambitne trasy. Dłuży się takie oczekiwanie w spiekocie na moment kiedy energia prądów termicznych i ich zasięg pionowy wzrośnie na tyle , wysłać nad lotnisko i na trasy ponad 100 szybowców.

 

 Świetnie współpracujący ze sobą   Mikołaj Zdun i Jędrek Skłodowski ,w klasie światowej, wykorzystali dogodny moment odejścia i odmeldowali się wraz z pierwszą grupką szybowców , wpatrując się w chmurę na horyzoncie jak rozbitek w odległą wyspę. Gdy dotarli do niej , na ich trasie zaczęły wyrastać kolejne, związane podobnie jak wczoraj z lokalnym obszarem konwergencji. Bardzo trafnie wybrali również moment odejścia na trasę Tomek Krok i Leszek Duda w klasie klubowej.

Więcej…
 
Tragiczny dzień
Piątek, 09 Lipiec 2010 14:15

Lazurowe niebo bez najmniejszej skazy i rześkie po frontowe powietrze nastrajało bardzo optymistycznie , toteż nikomu nawet przez myśl nie przeszło jak przykry to będzie dzień. Wyznaczono dość długie trasy wyścigów , więc już przed południem wzleciały w przestworza pierwsze szybowce. 14 Dynamiców sprawnie wyciągnęło całą resztę , która zawirowała w kilku rojach penetrujących okolice lotniska.

 

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 3 z 35
2 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10